Świat w opowieści

BAJKI DIABELSKIE (25 stycznia 2017)

Diabeł z bagna

Dawno, dawno temu za siedmioma górami, za siedmioma lasami żył sobie diabełek o imieniu Bagnoli. Pewnego dnia poszedł do karczmy i zauważył piękną córkę kowala o imieniu Anita. Zauważył ją, zakochał się w niej i porwał na bagno. Biedny kowal bardzo się martwił o swą jedyną córkę. Postanowił więc jej poszukać. Poszedł na bagno i nagle usłyszał damski krzyk. Ten krzyk należał do jego córki, więc podążył za nim i zobaczył diabła z córką wystraszoną jak sarna. Na szczęście sprytny kowal miał trochę wody święconej. Polał nią diabła, który się rozpuścił. Kowal z córką wrócili do domu i żyli długo i szczęśliwie.

Autorzy: Martyna (Wideradzki), Weronika (Szczebiot), Sandra (Strojnot), Malwina (Buer), Michał (Gastaboras), Kacper (Opses), Szymon (Nuberus), Malwina (Koffel).

 

Przygody niezdarnego Boruty

Dawno, dawno temu żył sobie diabeł Boruta. Był czerwony, miał bródkę jak koza, czarne kopytka, rogi, ogon i pazury oraz fryz. Codziennie przechodził przez most na drugą stronę rzeki. Pewnego dnia zarwał się pod nim most, Boruta wpadł do rzeki i wołał:
– Pomocy! Pomocy! Pomocy!
Brzegiem rzeki spacerował król Bolesław, który zobaczył, że Boruta tonie i wydał królewskie orędzie, żeby ratować Borutę. Pomóc postanowiła księżniczka Bella. Pobiegła szybko do zamku po linę i rzuciła ją diabłu. Boruta złapał linę a księżniczka wyciągnęła go z zamarzniętej wody i zabrała do królewskiego szpitala. Po kilku dniach diabeł wyzdrowiał, wyszedł ze szpitala i żyli długo i szczęśliwie.

Autorzy: Lena (Kusy), Krystian (Aarel), Laura (Prusan), Przemek (Czeczot), Antek (Diabelus), Dawid (Rozwot), Zuzia (Diabełska).

.

Ukryte złoto i diabeł

Dawno, dawno temu na górze diabłów żył sobie król diabłów o imieniu Abriger. Diabeł żył w bardzo wysokim i ciemnym zamku. Pewnego dnia wybrał się do pobliskiej wsi, gdzie odbywało się wesele córki młynarza. Nagle diabeł przypomniał sobie, że kiedyś schował we młynie złoto. Kiedy chciał je odzyskać zobaczył piękną córkę młynarza i szybko zapomniał o złocie. Porwał biedną dziewczynę i zamknął w swym ciemnym zamku. Jednak żądza złota była silniejsza, więc postanowił odzyskać złoto. Powiedział wtedy:
– Oddam Ci córkę za złoto, które zabrałeś.
Młynarz się zgodził, bo nie chciał stracić córki. Miał jednak plan, żeby przechytrzyć diabła. Postanowił zwołać całą wioskę, by wszyscy wygnali diabła. Młynarz poszedł do zamku z całym złotem i zamieszkał tam z córką. Młynarz został królem a diabeł został wygnany i został biedakiem. Czasem w nocy przychodzi do zamku i straszy rodzinę, ale nikt go się nie boi.

Autorzy: Sławomir (Valefar), Nikola (Guseyn), Magda (Barkalos), Gabryś (Tórz), Borys (Abiger), Wojtek (Pronobis).

.

BAJKI DIABELSKIE (19 maja 2016)

Bagienna pułapka

Dawno temu w wiosce Bies żyła sobie piękna córka szewca Aniela, która poszła wieczorem do karczmy z przyjaciółmi. Kiedy została sama zza krzaków wyłonił się bardzo diabeł Nuberus i rzekł, że jeśli nie zostanie jego żoną, to cała wioska zostanie spalona, a jej tacie zabierze cały majątek. Zapłakana dziewczyna zgodziła się, a wtedy ziemia pod ich stopami zmieniła się w bagno. Gdy wpadli do dziury okazało się, że jest to zamek Nuberusa. Tymczasem w wiosce zaczęły się poszukiwania córki. Tata Anieli zaczął poszukiwania na własną rękę. Szukał jej w lesie, na polach, łąkach aż w końcu dotarł do karczmy i wypytywał o córkę. W karczmie niczego się nie dowiedział, więc wyszedł i przed karczmą zauważył ślady butów córki. Rozpoznał, że to były buty Anieli i podążał za nimi. Kiedy szedł potknął się o kamień i wpadł do bagna, w którym był wielki tunel prowadzący do zamku. Gdy szedł przez tunel zobaczył uwięzioną córkę. Wyjął igłę szewską i przeciął łańcuch, uwolnił córkę i razem uciekli. Gdy diabeł zorientował się, co się stało ze złości spalił całą wioskę. Od tamtej pory każdy uważa na diabła.

Autorzy: Zuzia (Weglik), Marcel (Aamon), Inez (Wideradzki), Dawid (Guseyr), Filip (Rozwot), Amelia (Nuberus).

 

Dobry Diabeł i biedak Filip

Dawno, dawno temu w pewnej osadzie mieszkał młynarz z piękną córką o imieniu Eleonora. Była ona blondynką z krótkimi włosami, miała niebieskie oczy. Zakochał się w niej biedak o imieniu Filip. Eleonorze również się spodobał. Młodzi postanowili się pobrać. Ojciec nie chciał się zgodzić na ślub, ponieważ Filip był ubogi. Młodej parze nie zależało na pieniądzach i schowali się we młynie szukając sposobu na ślub. Ojciec ich znalazł i wygnał Filipa. Eleonora zaczęła płakać, gdy nagle objawił się jej diabeł Strojnot. Diabeł postanowił pomóc biednej dziewczynie. Strojnot postanowił przestraszyć ojca Eleonory, aby ten przekonał się do ślubu. Postraszył go zniszczeniem młyna. Wystraszony ojciec poszedł szukać Filipa. Nie było go trzy doby i w końcu go znalazł. Powrócili do młyna, gdzie urządzili huczne wesele. Po pewnym czasie urodziły im się bliźnięta a diabeł śpiewał im kołysanki.

Autorzy: Natalia (Rogaliński), Krystian (Valefar), Mateusz (Diabelus), Wiktoria (Opses), Klaudia (Strojnot), Oliwia (Ayperos).

.

Po drugiej stronie mostu

W dalekiej krainie, przez którą przepływała rzeka o nazwie Waleria mieszkał Diabeł i rodzina królewska. Byli oni sąsiadami, których dzielił most nad rzeką. Król Tomasz miał córkę o imieniu Anastazja. Anastazja miała długie blond włosy, niebieskie oczy i piękny uśmiech. Wielu kawalerów w królestwie chciało zdobyć jej serce. Ale Anastazja nie była zainteresowana ich zalotami. Któregoś dnia poszła nad rzekę i dotarła do mostu. Jej ojciec, król Tomasz, zabraniał przechodzić przez most, ponieważ wszyscy w królestwie wiedzieli, że po drugiej stronie mieszka Diabeł. Anastazja postanowiła złamać zakaz ojca i ruszyła na drugą stronę. Tam spotkała Diabła Amadeusza. Spojrzała mu głęboko w oczy i zakochała się. Wiedziała, że to jest ten jedyny. Postanowiła zostać razem z wybrankiem. Zaniepokojony król zaczął szukać swojej córki. Postanowił wygłosić orędzie, w którym przekazał swoim podwładnym, że temu, kto odnajdzie Anastazję odda pół zamku. Wszyscy szukali, szukali, szukali, ale nie znaleźli księżniczki. Ludzie zaczęli opowiadać, że po zmroku księżniczka widywana jest na moście ze swoim ukochanym, czyli Diabłem Amadeuszem. Od tamtego czasu most nazywany jest mostem zakazanej miłości.

Autorzy: Adrian (Pursan), Marcelina (Bierka), Wiktoria (Abiger), Kasia (Pronobis), Kasia (Marbas).

.

BAJKI DIABELSKIE (19 kwietnia 2016)

Diabelska wymiana

Dawno, dawno temu w Zgierzu, w drewnianej karczmie siedział ze swoją córką Mirosławą niejaki Zbigniew, prawnuk wielkiego księcia czeskiego Hanyša. Mirosława była piękną, zdrową panną o blond włosach i niebieskich oczach. Gdy w karczmie zabrakło wody, Zbigniew poszedł na podwórko do studni. Nie było go parę chwil, a gdy wrócił Mirosławy już nie było. Zaczął szukać swojej pięknej córki w lasach, na łąkach, na wsiach, w miastach i w karczmach, ale po Mirosławie nie było śladu. Zmęczony w końcu usiadł pod drzewem dębu i przyśnił mu się diabeł pod postacią Mirosławy. Diabeł jej głosem powiedział Zbigniewowi, żeby szedł na północ na bagna, bo tam odnajdzie to, czego szuka. Zbigniew podążył za wskazówkami sennej zjawy. Na bagnach jednak nie było jego ukochanej Mirosławy, tylko rogaty diabeł. Diabeł powiedział, że odda mu córkę, jeśli w zamian dostanie inną dziewczynę o równie egzotycznie brzmiącym imieniu. Czy Zbigniew spełni oczekiwania diabła? Czy uratuje Mirosławę? Ciąg dalszy nastąpi…

Autorzy: Iga (Lewko), Karolina (Rokita), Anna (Buer) Patrycja (Pronobis), Bartek (Valetar), Filip (Trzcinka).

 

Młynarz Andrzej
Dawno temu w małej wiosce odbyło się wielkie wesele córki młynarza – Nirwany. Nic nie zapowiadało tego, co miało miejsce później. O północy zgasły wszystkie świece, a w drzwiach pojawiła się czarna postać. „To diabeł!” – wrzasnął jeden z zebranych gości. W tym momencie diabeł porwał Nirwanę – córkę młynarza i wyleciał z nią przez okno. Młynarz Andrzej postanowił zawrzeć pakt z diabłem. Obiecał mu młyn w zamian za wolność córki. Diabeł nie chciał oddać Nirwany, ponieważ się w niej zakochał. Zrozpaczony ojciec nie mając wyjścia zgodził się na ślub, pod warunkiem, że zamieszka z córką i diabłem. Kiedy mieszkańcy wioski się o tym dowiedzieli postanowili wygnać Andrzeja. Diabeł z Nirwaną i Andrzejem musieli znaleźć miejsce, w którym będą bezpieczni. Zamieszkali w starym młynie w oddalonej, opuszczonej wiosce. Po kilku latach pewnej nocy Młynarz Andrzej i jego córka Nirwana przemienili się w diabły. Co roku w dniu porwania, trzy diabły przylatują do wioski, by przypomnieć jej mieszkańcom, że kiedyś to miejsce należało do młynarza Andrzeja – biedaka wypędzonego przez ludzi.

Autorzy: Patrycja (Wideradzki), Oliwia (Opses), Kacper (Balthim), Julia (Czernot), Dorian (Farel), Damian (Kierdas).

.

Szatański Most
Pewnego dnia księżniczka wyszła z zamku łowić ryby na moście nieopodal zamku. Ojciec zabraniał jej wchodzić na most, ponieważ legenda głosiła, że na moście mieszka szatan. Jednak księżniczka w to nie wierzyła i postanowiła przejść się na most, bo tam są najlepsze ryby.
Zarzuciła wędkę i wyłowiła Szatana. Szatan za nieposłuszeństwo ukarał ją zamieniając ją w złotą rybkę. Król wygłosił królewskie orędzie, w którym kazał zburzyć most. Kilka miesięcy później brat księżniczki postanowić pójść nad tą rzekę i połowić ryby. Złowił złotą rybkę, która okazała się być jego siostrą. Szatan ulitował się nad rodziną i odmienił księżniczkę. Od tej pory dzieci słuchały się swoich rodziców. Koniec.

Autorzy: Asia (Tórz), Ola (Koffel), Patrycja (Harab), Natalia (Lurey), Maciek (Bierka), Olek (Aaman), Alicja (Kusy).

.

OPOWIEŚCI AZJATYCKIE (12 kwietnia 2016)

Bao i smok

Dawno, dawno temu chłopczyk o imieniu Bao pracował na polu pełnym wody z ryżem. Pracował wytrwale i nie narzekał. Potem poszedł do domu i położył się spać. Następnego ranka zobaczył, że coś się pali i pobiegł szybko na swoje pole, bo bał się, że płonie ryż. Zobaczył jednak smoka, który nazywał się Jun, co znaczy prawda, a na drugie miał Ganika. Smok przemówił do Bao i powiedział: „Ponieważ pracujesz tak wytrwale, dbasz o swoje pole, nie narzekasz, to zostaniesz Smoczym Wojownikiem””. I od tego czasu Bao na znak obietnicy smoka nosi pas z jego rysunkiem. Teraz Bao ochrania ludzi przed złem tak, jak ochraniał pole ryżu.

Autorzy: Ania (Menaha), Michał (Varun), Dawid (Kuen), Kuba (Bao), Nikola (Jun), Marta (Ganika), Weronika (Erdene), Alicja (Mei).

 

Księżniczka, która uratowała słonia

Dawno, dawno temu na wielkiej pustyni indyjskiej, gdzie rosły kaktusy, żył mały słoń Dżambo. Podczas burzy piaskowej Dżambo został przysypany piaskiem, nie mógł się wydostać, w ogóle nie było go widać. Przechadzała się tędy księżniczka Nihao ubrana w piękne szaty i usłyszała dziwny płacz spod piasku. Zaczęła kopać i nagle jej oczom ukazała się trąba, potem cała głowa, aż Dżambo sam wydostał się na powierzchnię. Słoń schylił głowę, żeby na jego grzbiet mogła wejść Nihao. Złapała za kły i razem udali się do ogromnego pałacu z dwudziestoma złotymi kopułami. Dżambo i Nihao zamieszkali razem w jednej z pałacowych komnat. Słoń na zawsze został przyjacielem księżniczki.

Autorzy: Jula (Cecegma), Oliwia (Adidi), Kacper (Tian), Artur (Akark), Dorian (Sahat), Wiktora (Inja), Olek (Mahant), Sebastian (Fai).

 

Łucznik na wielbłądzie wyrusza do wioski

Dawno, dawno temu, za siedmioma morzami, za siedmioma górami żył sobie łucznik Hang, który szedł na wyprawę do wioski przez góry. Po drodze spotkał wielbłąda. Bardzo się ucieszył, ponieważ był zmęczony. Postanowił dosiąść wielbłąda i pojechać na nim do wioski. Ale wielbłąd nie chciał, żeby Hang na nim jechał. Nie mogli się porozumieć, dlatego nie ruszyli w dalszą drogę, tylko zostali na noc w górach. Rano Hang postanowił dać wody wielbłądowi oraz nadać mu imię Ales, po czym razem ruszyli do wioski. Jechali dzień i noc, dzień i noc, dzień i noc i w końcu znaleźli wioskę. Okazało się, że w tym czasie na wioskę ktoś napadł, Hang i Ales szybko podjechali i Hang strzelając z łuku przegonił najeźdźców. W wiosce wszyscy się ucieszyli i żyli długo i szczęśliwie.

Autorzy: Julia (Narancecek), Gabryś (Baatarsuch), Damian (Chen), Krystian (Randhir), Oskar (Indra), Klaudia (Shui), Mateusz (Shing), Wiktoria (Wing), Ania (Feng ).

 

 

OPOWIEŚCI AFRYKAŃSKIE (31 marca 2016)

Baśń plemienia Trójek

W dżungli mieszkał sobie murzynek Dżej z różnymi zwierzętami, którymi się opiekował. Jego przyjacielem była małpka o imieniu Titi. Pewnego razu małpka poszła do dżungli i znalazła jaskinię, nazywaną Mroczną Jaskinią. I pobiegła skacząc jak to małpka, uciekając przed krokodylami do swojego przyjaciela Dżeja. Dżej nie uwierzył i powiedział „To nieprawda mały kłamczuszku”. Ale małpka zaciągnęła Dżeja do jaskini i uciekali przed pająkami. Małpka powiedziała Dżejowi, że kluczem do jaskini jest jego włócznia.
Droga do jaskini prowadziła przez różne niebezpieczeństwa. Najpierw Dżej bał się wziąć maskę, którą znalazł w jaskini, ale w końcu założył ją na twarz. Maska nazywała się Masozi.
Pierwsze życzenie, które Dżej wypowiedział to: „Niech dżungla daje mnie i moim bliskim pożywienie i wodę na zawsze”, drugie brzmiało: „By ja i moi bliscy umieli leczyć zwierzątka” i ostatnie życzenie „Chciałbym być królem swojej krainy”. I tak powstało nasze plemię.

Autorzy: Klarysa (Masozi), Angelika (Thema), Agata (Sifa), Rafał (Asita), Kuba (Paluka), Olek (Delmar), Alicja (Mudiwa).

 

 

Słonik Buru
Dawno, dawno temu przez wioskę w dżungli szedł słonik Buru. Mieszkańcy wioski bardzo się zdziwili, kiedy zobaczyli słonika Buru. Słonik był pewny siebie. W wiosce żyli mili ludzie, ale żyli też źli, którzy chcieli zapolować na słonika Buru. Słonik uciekając przed nimi spotkał swojego brata Kumbu, a ten wskazał mu, gdzie znajduje się magiczne drzewo, które go ochroni. Wojownicy dogonili słonie i pragnąc ich kła, postanowili na nie zapolować za pomocą tarczy i dzidy. Jeden z nich rzucił dzidą i trafił słonika Kumbu. Dobrzy ludzie z wioski dotarli na miejsce i zabrali rannego słonika do wioski. Słonik Buru bardzo się zasmucił, bo przestraszył się, że już nigdy nie zobaczy swojego brata. Niespodziewanie magiczne drzewo poruszyło się i zaświeciło wskazując słonikowi drogę do domu. Po długiej wędrówce słonik Buru trafił do swoich rodziców i bardzo się ucieszył, ale wciąż nie wiedział, co się stało z jego bratem. Po dwóch dniach mimo lęku postanowił pójść do wioski i znaleźć dobrych ludzi, żeby im podziękować. Tam, ku swej radości spotkał swojego brata, którego dobrzy ludzie uleczyli. Od tej chwili wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Źli ludzie zostali ukarani przez wodza wioski za swoje czyny.

Aitorzy: Oliwia (Lungile), Dawid (Boipelo), Dominik (Bitabwa), Olga (Tsholofelo), Gabrysia (Rutendo), Agata (Muhumba), Oliwier (Buru).

 

 

Zaskakująca podróż i magiczna jaskinia

Było bardzo gorąco, drogi były piaszczyste. Na końcu drogi, a był to sam środek Afryki, była mała wioska, w której mieszkało plemię Nakizi. W wiosce żyła tylko jedna kobieta z synkiem. Brakowało pożywienia, bo od dawna nie spadł deszcz. Kobieta z synkiem na rękach wyszła z wioski w poszukiwaniu jedzenia. Szli, szli, aż na drodze spotkali potężnego lwa imieniem Furaha. Lew, o którym dotąd tylko słyszano, wskazał im drogę do jaskini pełnej kamieni. Oprócz kamieni, w jaskini kobieta znalazła mnóstwo jedzenia i picia, rozmaite, słodkie owoce i wodę. To był dla nich cud. Nagle lew Furaha rozpłynął się w gorącym powietrzu. W drodze powrotnej kobietę z dzieckiem, obładowanych darami, spotkała niespodzianka. Zastała ich burza piaskowa, która zmiotła z powierzchni ziemi drogę do wioski. Kiedy piasek opadł zupełnie, w tym miejscu założyli nową wioskę, w której wyrosły rośliny i zamieszkały zwierzęta. Już nigdy nikomu nie zabrakło jedzenia ani picia.

Auorzy: Szymon (Arapnoi), Kasia (Samanya), Zuzia (Nkosazana), Daniel (Neema), Michał (Bohlale), Sebastian (Abimbola).

 

OPOWIEŚCI INDIAŃSKIE (17 marca 2016)

Bizon z pióropuszem
Dawno, dawno temu na pustyni żyli Indianie Lakusi. Polowali na bizony. Pewnego dnia bizon podkradł się do wioski i ukradł wodzowi Kwiat Jeziora pióropusz. Indianin Szybujący Orzeł wyruszył na poszukiwanie bizona z pióropuszem wodza. Szedł dzień i noc, dzień i noc, dzień i noc i napotkał drugiego Indianina Zieloną Skałę. Wyruszyli dalej i spotkali grupę Indian: Siedzącego Bizona, Gorące Słońce, Czarny Warkocz, Kołyszącą Falę, Dwa Księżyce i Płochliwą Antylopę. Ruszyli razem w dalszą drogę i po pewnym czasie spotkali bizona. Strzelali w niego strzałami, a bizon się zdenerwował i zaczął ich gonić. Indianie zaczęli uciekać i schowali się za skałami. Tam wymyślili plan na schwytanie bizona. Postanowili go otoczyć i rzucać w niego włóczniami i strzelać z łuków. Jeden raz trafili w pióropusz, który spadł a Czarny Warkocz podbiegła i zabrała pióropusz. Bizon przestraszył się i uciekł. Zadowoleni Indianie wrócili do wioski na pustyni. Oddali pióropusz wodzowi, a on ich nagrodził pięknymi strojami, nowymi łukami i włóczniami i bawili się do rana.

Autorzy: Martyna (Gorące Słońce), Amelia (Czarny Warkocz), Emilka (Kołysząca Fala), Brajan (Szybujący Orzeł), Ala (Zielona Skała), Wiktoria (Dwa Księżyce), Mateusz (Siedzący Bizon), Ania (Płochliwa Antylopa).

 

 

Bóg Wody
Dawno, dawno temu żyło sobie plemię indiańskie, które się nazywało Kiki. Byli szczęśliwi i żyło im się dostatnio. Aż pewnego dnia na niebie pojawił się orzeł. Usiadł na namiocie i patrzył na lud. Indianie chcieli do niego strzelić, gdy odezwał się ludzkim głosem i powiedział: zbliżają się dla was ciężkie czasy. Wyschną wasze rzeki i studnie. Zabraknie wam wody. Plemię zebrało się w namiocie wodza na naradę i postanowiło, że Bystry Orzeł i Szept Gór wyruszą, żeby przebłagać Boga Wody. Wsiedli do swego kanu i popłynęli w dół rzeki. Płynęli dzień i noc, dzień i noc, dzień i noc aż dotarli do kresu. Pokłonili się Bogu i zapytali, co mają zrobić, żeby go przebłagać. Wróćcie do wioski, zbudujcie totem na moją cześć, a woda do was wróci. Bystry Orzeł i Szept Gór wsiedli do kanu i popłynęli do wioski. Płynęli dzień i noc, dzień i noc, dzień i noc. Kiedy dotarli powiedzieli swemu ludowi, co chce od nich Bóg Wody. Budowali totem cały dzień, zdobili go drugi dzień, a na trzeci dzień pokłonili się przed nim Bogu. I wtedy przyleciał orzeł i powiedział: i znowu będziecie mieć pełne stawy, rzeki i jeziora.

Autorzy: Wiktor (Tańcząca Chmura), Piotr (Szybko Bawół), Bartek (Bystry Orzeł), Oliwia (Szept Gór), Piotr (Złota Strzała), Emil (Brązowy Mokasyn), Jakub (Dziki Mustang), Anna (Górski Płomień).

 

 

Tajemnicza podróż po złotego konia
Dawno, dawno temu, żyło sobie plemię Indian Oros. A wśród nich wódz Żelazna Pięść, który miał ogromny pióropusz. Wyruszył on na poszukiwanie złotego konia. Znalazł go na gorącej pustyni Sakala. Szedł ponad dwa dni do wioski. Po drodze wstąpił do saloonu. Na saloon napadli złoczyńcy. Mieli kamienne tomahawki. Uprowadzili konia, ale ten powrócił do wodza, bo on nie robił mu krzywdy. Po powrocie do wioski wyprawiono wielką ucztę i żyli długo i szczęśliwie.

Autorzy: Julia (Biała Wilczyca), Szymon (Żelazna Pięść), Kacper (Pędzący Bizon), Nikola (Złota Rzeka), Kuba (Sterczący Kieł), Norbert (Nocny Orzeł), Sebastian (Wielki Łoś).

 

 

OPOWIEŚCI AFRYKAŃSKIE (11 marca 2016)

Przygody chłopca Kako

Dawno, dawno temu w małej afrykańskiej wiosce żył sobie chłopiec imieniem Kako. Żył szczęśliwie wraz ze swoimi kochającymi rodzicami. Pewnego dnia przyszedł zły czarownik i zamienił jego rodziców w kamień. Zrozpaczony chłopiec udał się więc do miejsca „Duchów Przodków” by zapytać, jak może odczarować swoich rodziców. Wtedy usłyszał głos swego dziadka, który oznajmił: „Musisz udać się na niebezpieczną wyprawę i odnaleźć magiczną maskę”. Udał się więc chłopiec Kako do dżungli, gdzie spotkał małpkę Chichotkę, która powiedziała mu, że znajdzie maskę w samym sercu dżungli. Po wielu dniach wyczerpującej wyprawy Kako odnalazł maskę i zabrał ją do wioski. O północy, bo wtedy maska objawiała swe moce magiczne położył ją na kamieniu i czekał co się stanie. Po kilku chwilach kamienie zaczęły zmieniać swój kształt i przybrały postacie ludzkie. Tak Kako odzyskał swoich rodziców i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

Autorzy: Róża (Muzzanna), Kuba (Fuwaad), Czarek (Dalair), Anastazja (Abena), Michał (Naufal), Gabrysia (Okal).

 

 

Przygody słonicy Banji i Lateefa, który złamał lewą rękę
Dawno, dawno temu było sobie plemię Enam. Żyło w Afryce w chatach ze słomy. Wioski były otoczone polami pełnymi warzyw i owoców. Plemię Enam polowało też na słonie przy użyciu dzid i tarcz w kształcie piłki do rugby. Wśród słoni najpiękniejsza była mała słonica Banji. Chciał ją upolować Lateef, mały mieszkaniec wioski. Wszedł na najwyższą skałę, by móc trafić dzidą w Banji. Nagle zaszło słońce i Lateef spadł ze skały, łamiąc sobie lewą rękę. Banji została uratowana. Na swojej trąbie zaniosła małego myśliwego do wioski, gdzie mieszkał Lateef. Mały myśliwy i słonica zostali przyjaciółmi i żyli długo i szczęśliwie.

Autorzy: Kacper (Lateef), Przemek (Enam), Wiktoria (Banji), Oskar (Tenen), Bartek (Wahiol), Sebastian (Zulu).

 

 

O małym lwie, który znalazł rodzinę

W dalekim kraju, w którym słońce świeci mocno, żyła sobie szczęśliwie mama Obubikar ze swoją córeczką Nabikar. Mieszkały w małej chatce, wokół której nie było nic tylko pustynia. Pewnego dnia Nabikar zauważyła, że niedaleko ich domu przechadza się mały lew. Mama zakazała dziewczynce zbliżać się do lwa, ostrzegała ją, że to bardzo niebezpieczne i dzikie zwierzę, że ludzie i lwy nie mogą się zaprzyjaźnić. Ale Nabikar nie posłuchała i przyprowadziła lwa do domu. Przekonywała, że zwierzę jest bardzo samotne i smutne, a przecież jak każdy zasługuje na szczęśliwą rodzinę. Razem z mamą nakarmiła lwiątko, przygotowała mu miejsce do spania i nadała mu imię Reksus. Od tej pory w dalekim kraju żyła sobie szczęśliwie mama, córka i nowy członek ich rodziny – Reksus.